skały 1
skały 2
koszyk
Seba - 2016-06-18
MEGA,MEGA,MEGA!!!:-) :-) :-) :-) :-) :-)
Angelika 2016-05-29 - 2016-05-29
Dzisiaj skakałam z przyjacielem , mega zabawa , świetne przeżycie i super ekipa ! Na pewno skoczę jeszcze raz ! Polecam !!!
And - 2016-05-29
Polecam wszystkim taki skok,coś niesamowitego,wrażenie nie do opisania
And - 2016-05-29
Polecam wszystkim taki skok,coś niesamowitego,wrażenie nie do opisania
Alicja - 2016-05-29
Skoczyłam wczoraj po raz pierwszy, na górze straszna nerwówka ale jak w końcu się skoczy to jest SUPER, świetne uczucie. Może powtórzę to w przyszłym roku ale postaram się lepiej skoczyć, teraz zrobiłam to pokracznie:-p.
Alias - 2016-05-28
Skoczyłam dzisiaj, na górze dopadła mnie nerwówka ale generalnie było super. Nie żałuję lecz prędko tego nie powtórzę jestem zbyt strachliwa :-P
Дарья и Алексей - 2016-05-14
Это был первый прыжок!!! Впечатлений и эмоций море! Это было незабываемо и очень круто!!! Большое спасибо!!! Сделайте это, не пожалеете))))
Agnieszka - 2016-05-09
Pierwszy skok którego nigdy nie zapomnę to było cudowne uczucie dużo strachu i jeszcze więcej adrenaliny ale przezycie niezapomniane. Polecam wszystkim
Sandra - 2016-05-03
Wrażenia niesamowite!!! Polecam
Mateusz G. - 2016-05-01
Niby tylko skok, niby łatwa sprawa, lecz czym bliżej terminu, który sobie ustaliłem tym napięcie we mnie rosło - "Co jeśli wjadę na górę, wydygam i nie skoczę?" - Myślałem, przez ostatni tydzień. Będąc na miejscu byłem w całkiem dobrych humorze, pozytywnie nastrojony i nastawiony na dobre wrażenia. Elegancko mnie poprzypinali i zaczęło się wjeżdżanie... Minęło 10 sekund a ja pomyślałem "O kur*a! Robi się wysoko", odwróciłem się i zapytałem ile się wjeżdża na sam szczyt. Padła odpowiedź "Około półtorej minuty :D". Adrenalinka rosła, po chwili klatka zadyndała będąc na samej górze . Otworzyli bramkę, a ja pomyślałem "Ooo tak, to już zaraz" a potem "Kuźwaaa, wysoko, boję się!". Kilka fotek a potem szybkie "3,2,1.. Bungee!"... Rozkładam ramiona i wydaję z siebie okrzyk zwycięstwa lecąc w dół (Który na nagraniu brzmiał raczej jak krzyk rozpaczy), świetne uczucie. Polecam, a skoczkom radzę (Sam przeglądałem wypowiedzi, więc wiem jak to człowiek się waha przed skokiem i szuka pocieszenia), że po prostu trzeba to zrobić! Plus kilka rad - podczas wjeżdżania nie patrzeć w dół, a ponad horyzont, być uśmiechniętym, gadać spokojnie i luźno z ludźmi, którzy Cię przypinają i z Tobą wjeżdżają i przede wszystkim potraktować to jako zabawę i nowe doświadczenie :) Następny cel - spadochron!